Wypad PKP do Gdańska – 20.04.2024 r.

Na samym początku po przyjeździe wybraliśmy się zgodnie z planem na Górę Gradową, gdzie wypiliśmy sobię amarenki wiśniowe a dziewczyny leszki. 
Następnie byliśmy na jedzonku w maczku no i nadszedł czas na chodzenie.
Targ Węglowy -> Długa -> Młyn (przy napisie Gdańsk) – gdzie czekaliśmy aż otworzy się most aby przejść na drugą stronę motławy -> Targ Rybny -> Park Sienny -> a na sam koniec wylądowaliśmy w galerii forum z uwagi że pogoda Nas nie rozpieszczała.
Docelowo mieliśmy udać się na jakąś kawkę aby się trochę ugrzać ale koniec końców i tak wypiliśmy sobie po energolku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *