Suntago – 21.07.2021r.

Witam, witam.
A więc zaliczyliśmy wraz z Mateuszem nasz drugi pobyt w Wręczy (gdzie się chuj męczy) czyli w SUNTAGO.
Taki jaki spontan odwaliliśmy to nikt by się nie spodziewał.
Mateusz zmęczony po pracy, gdzie jeszcze był u Pauliny spotkał się ze mną o 1:00 w Owidzu i strzelił z pomysłem „ja to bym najlepiej teraz mógł jechać do Suntago co rano byśmy byli na miejscu”, Dawid wiele się nie zastanawiał i powiedział „to dawaj lecimy do mnie zamawiać bilety przez neta”.
Wyjechaliśmy ok. 2:30 z Starogardu do Mirotek po to aby Mateusz mógł się spakować i wgl.
Gdzieś ok. 3:20 wyjechaliśmy w długą podróż gdzie próbowałem cały czas dotrzymać Mateuszowi towarzystwa.
O godz. 5:10 dorwaliśmy jakąś biedronkę co nie było praktycznie żadnych ludzi, natomiast dzbany już byli xD.
Jechaliśmy Mateusza Audkiem.
Oceniam pobyt w SUNTAGO za udany lecz moim osobistym zdaniem technicznie nie mają jeszcze dużo rzeczy dopracowane.
Od ostatniego naszego dodali elektryczne zegary co były strasznie irytujące lecz nie ma co narzekać haha, oraz lampy informujące (czerwona/zielona) przy każdej zjeżdżalni.
Natomiast pracownicy byli strasznie nieprzyjemni i było widać że pracują tam za karę.
Niestety była tak duża ilość ludzi że nie udało nam się przepłynąć na każdej zjeżdżalni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *